Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo danych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo danych. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 października 2017

Microsoft naraża na ryzyko użytkowników Windows 7 przez skupianie się na Windows 10

To żadna rewelacja – Microsoft bardzo skupia się na promowaniu i rozwijaniu Windows 10. Nie wszystkim podoba się jednak taki stan rzeczy. Google skrytykowało niedawno Microsoft właśnie za to, że przez zajmowanie się niuansami Windows 10, w odstawkę idzie starsza, wciąż bardzo popularna wersja systemu, czyli Windows 7.
Badacz z Google Project Zero, Mateusz Jurczyk, wyjaśnia co Microsoft powinien zrobić w sprawie wypuszczania aktualizacji zabezpieczeń. Jurczyk w swoim blogowym wpisie objaśnia, w jaki sposób łatki do Windows 10 mogą być używane do odkrywania luk w zabezpieczeniach Windows 7. Według niedawnych statystyk, użytkownicy Windows 7 to wciąż największa grupa rynkowa na poziomie43,99 % udziałów w rynku.
Problem bowiem w tym, że gdy Microsoft łata Windows 10, a nie robi tego z Windows 7, tym samym poprzez śledzenie owych aktualizacji można odkryć jakieś dodatkowe luki w zabezpieczeniach. Jeśli zrobią to badacze, to jeszcze nic. Gorzej, gdy do takich analiz wezmą się cyberprzestępcy, którzy chcą znaleźć jakieś exploity. Przez uważną analizę kodu (a ten bazowo jest wspólny dla obu systemów) mogą oni odkryć różne luki w Windows 7.
Jurczyk podaje, że z racji na to, że oba systemy współdzielą bardzo dużo kodu, Microsoft zostawia ślad z okruszków, który możę doprowadzić do ataku na starszy system operacyjny. Takie niebezpieczeństwo jest realne, zważywszy na fakt, że Microsoft łata Windows 10, ale nie jest już tak szybki, jeśli chodzi o ich starszy system.

czwartek, 16 marca 2017

Malware znalezione na 38 typach urządzeń z Androidem

Badacze z Check Point Security odnaleźli groźną infekcję w 38 typach urządzeń z systemem operacyjnym Android. Malware pojawiło się już preinstalowane w telefonach należących do dużej firmy telekomunikacyjnej i międzynarodowej firmy technologicznej. Malware nie zostało dodane przez producenta, było zainstalowane przed wysłaniem do klientów.
Złośliwe aplikacje nie były częścią oprogramowania oddawanego razem z "gołymi" telefonami, zostało zainstalowane gdzieś w środku łańcucha przesyłowego. Sześć przypadków było wręcz takich, żeprogramów nie dało się usunąć z poziomu konta użytkownika, trzeba było wykonać tzw. flashowanie telefonu.
Większość malware to złodzieje danych i aplikacje wrzucające reklamy. Pojawiło się jednak nawet i ransomware zwane Slocker, które może zaszyfrować pliki i żądać okupu w zamian za odblokowanie danych. Wśród złośliwych programów znalazło się także malware Loki, które, jak podaje Check Point, wyświetla nielegalne reklamy, by generować przychód. Kradnie także dane oraz pozwala atakującemu przejąć kontrolę nad danym smartfonem.
Check Point Security przypomina, że niezależnie od miejsca kupna, warto sprawdzać regularnie swój telefon pod kątem malware i innych złośliwych programów. Warto także unikać podejrzanych stron internetowych oraz ściągania z takich miejsc aplikacji niewiadomego pochodzenia.
Wśród telefonów które, zdaniem Check Pointu, mogą być zarażone oprogramowaniem malware, znajdziemy:
  • Samsung Galaxy Note2
  • LG G4
  • Samsung Galaxy S7
  • Samsung Galaxy S4
  • Samsung Galaxy Note4
  • Samsung Galaxy Note5
  • Xiaomi Mi 4i
  • Xiaomi Redmi
  • ZTE X500
  • Samsung Galaxy Note3
  • Samsung Galaxy Note Edge
  • Samsung Galaxy Tab S2
  • Samsung Galaxy A5
  • Vivo X6 Plus
  • Asus Zenfone 2
  • Lenovo S90
  • Oppo R7 Plus
  • Oppo N3
  • Lenovo A850