Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notebook. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 marca 2018

Mi Gaming Laptop - pierwszy gamingowy laptop Xiaomi

Xiaomi Mi Gaming Laptop to jedno z ciekawszych urządzeń, jakie pojawiły się podczas konferencji chińskiej firmy w Szanghaju. Razem z nim świetnie rozpoznawalna w Polsce marka wchodzi w nowy segment rynku – czy dotychczasowi producenci gamingowych notebooków mają się czego obawiać?
Xiaomi to firma, która w ostatnich kilkunastu miesiącach robi furorę na rynku smartfonów. Także w polskich sklepach, gdzie też można już oficjalnie kupować urządzenia tego chińskiego koncernu oferujące fantastyczny stosunek cena-jakość. A niedawne otwarcie pierwszego, oficjalnego sklepu Xiaomi w naszym kraju pokazuje, jak chętnie sięgamy po ten sprzęt.
No właśnie, Xiaomi kojarzyliśmy dotychczas głównie ze smartfonami, ale ten koncern jest tez obecny na innych rynkach. I właśnie pojawił się na kolejnym z nich prezentując swój debiutancki notebook dla graczy. Już na pierwszy rzut oka widać, że projektanci Xiaomi postawili na elegancję, rezygnując z krzykliwych elementów świetlnych na zewnętrznej stronie obudowy i  nie ma co ukrywać, że na pierwszy rzut okaz widać tu mocną inspirację sprzętem Apple. Ale już po otwarciu obudowy klawiatura z podświetleniem RGB i pięcioma programowalnymi przyciskami z boku natychmiast daje nam znać, że nie jest to urządzenie biznesowe.
Mi Gaming Laptop z ekranem o przekątnej 15,5" w mocniejszej wersji wyposażony został w procesor Intel Core i7-7700HQ, układ graficzny Nvidia GeForce GTX 106016 GB RAM oraz dwa dyski: SSD o pojemności 256 GB, oraz HDD 1TB. W słabszej wersji Mi Laptop tnie koszty dzięki zastosowaniu karty GTX 1050 Ti, 8 GB RAM i dwukrotnie dysku SSD 128 GB.
W obudowie o grubości do 20,99 mm znalazło się też miejsce na złącza USB-A (4), USB-C (2) i HDMI. Niestety nie poznaliśmy jeszcze reszty wymiarów, a szczególnie waga sprzętu może być dość istotnym parametrem z punktu widzenia potencjalnego nabywcy.
Oceniając po samych podzespołach, właściciel pierwszego gamingowego laptopa Xiaomi w mocniejszej wersji nie powinien mieć żadnych problemów z nawet najbardziej wymagającymi produkcjami. Na razie oczywiście musimy zdać się jedynie na zapewnienia producenta, że system chłodzenia poradzi sobie z efektywnym obsłużeniem tak dużej jak na laptopa mocy.
Podane na prezentacji ceny to 1440 dolarów (ok. 4900 zł) za wersję z GTX 1060 i 960 dolarów (ok. 3260 zł) za model z GTX 1050  Ti na pokładzie. Nie znamy na razie planów wprowadzenia sprzętu na nasz rynek, choć biorąc pod uwagę fakt, że na prezentacji nie zabrakło polskich dziennikarzy można założyć, że Xiaomi ma takie plany. Z drugiej strony chiński producent zapewne doskonale zdaje  sobie sprawę, że dla polskich klientów brak dostępności któregoś z  urządzeń na naszym rynku nie stanowił nigdy wielkiej przeszkody...Czekamy zatem na debiut tego notebooka w Polsce.

A32N1405 ASUS N551 N751 G551 G771 GL551 GL771 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
A32N1331 ASUS 450 E451 E551 PU450 PU451 PU550 PU551 PRO450 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
VGP-BPS33 SONY VAIO SVT-14 SVT-15 T14 T15 Touchscreen Ultrabooks Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
45N1704 45N1705 45N1706 45N1707 Lenovo Thinkpad 12.5" S1 Yoga Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
C11P1502 ASUS ZENPAD 10 Z300C Z300CL Z300CG 10.1 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
PX03XL HSTNN-DB4P HP ENVY TouchSmart M6-K025dx Bateria pasuje do następujących modeli laptopów

czwartek, 25 stycznia 2018

Jaki laptop z SSD 256 GB? Zobacz pięć niedrogich modeli

Dyski SSD w ostatnich czasach zyskały na popularności, a szczególnie chętnie montowane są w laptopach. Dzięki temu komputer nie tylko błyskawiczne się uruchamia, ale również zdecydowanie sprawniej pracuje.
128 GB modele tych nośników są jednak zbyt małe, by zmieścić na nich system i więcej programów, więc rozsądniejszym wyborem są wersje 256 GB. Warto więc zapoznać się z kilkoma tanimi modelami laptopów, które mają SSD na pokładzie.

HP 250 G6 2XY78ES

Za kwotę poniżej 2000 zł, możemy sprawić sobie model HP 250 G6 2XY78ES. To niedrogi laptop, który dzięki odpowiednio dobranemu wyposażeniu świetnie nadaje się do pracy lub nauki. Komputer dysponuje matową 15,6" matrycą o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli, czterordzeniowym procesorem Intel Pentium N4200 i 4 GB RAM. O wyświetlanie obrazu dba natomiast zintegrowany układ graficzny Intel HD. Taka konfiguracja nie jest może demonem prędkości, ale bez trudu poradzi sobie z aplikacjami biurowymi oraz umożliwi komfortowe oglądanie filmów, do czego przydany będzie wbudowana nagrywarka DVD, którą można wykorzystać także do archiwizacji danych. Dużą zaletą komputera jest oczywiście bardzo szybki dysk SSD o pojemności 256 GB, dzięki któremu wszystkie aplikacje, a także sam komputer uruchomią się błyskawicznie. Plusem są także porty USB 3.1 zapewniające szybki transfer plików z zewnętrznych nośników, czytnik kart pamięci oraz zainstalowany system operacyjny Windows 10. Laptop razem z baterią waży 1,86 kg.

Asus R541NA-GQ152T

W budżecie zbliżonym do poprzednika, możemy nabyć także stylowy model Asus R541NA-GQ152T. Laptop dysponuje matowym ekranem o przekątnej 15,6" oraz rozdzielczości HD, zaś pod jego maską znajduje się identyczny jak w poprzednim modelu radzący sobie z pracą wielozadaniową procesor Intel Pentium N4200 i 4 GB RAM. Tutaj również znajdziemy 256 GB dysk SSD i nagrywarkę płyt DVD. Natomiast wyświetlaniem obrazu zajmuje się zintegrowany układ graficzny Intel Graphics, który radzi sobie z grami oraz pozwala nam oglądać filmy w rozdzielczości Full HD. Producent zadbał też o jakość dźwięku, wyposażając sprzęt w technologię SonicMaster oraz oprogramowanie AudioWizard, dzięki którym nabiera on przestrzenności. Dodatkowym atutem jesttechnologia ASUS Splendid dbająca o jakość obrazu, która dostosowuje gamę kolorów oraz precyzję wyświetlacza. Nie zabrakło tu również technologii ASUS EyeCare, zapobiegającej zmęczeniu oczu podczas długiego siedzenia przed ekranem. Komfort użytkowania sprzęt podnosi też ergonomiczna klawiatura wyspowa oraz specjalny system IceCool, zapobiegający gromadzeniu się ciepła w miejscu, na którym spoczywają dłonie użytkownika podczas pracy. Miłym dodatkiem jest system Windows 10 Home oraz 3-komorowa bateria. Dodam, że laptop waży 2 kg.

Acer Aspire ES1-533

Za kwotę poniżej 2000 zł, możemy także sprawić sobie Acer Aspire ES1-533. To model wyposażony w elegancką obudowę z fakturowanymi panelami, stworzony z myślą o maksymalnej szybkości działania w codziennym użytkowaniu. Wyposażono go w matową matrycę o przekątnej 15,6" oraz rozdzielczości 1366 x 768 pikseli. Jego sercem jest czterordzeniowy procesor Intel Pentium N4200 połączony wspomagany przez 4 GB pamięci RAM, 256 GB dysk SSD oraz układ graficzny Intel HD505. Taka konfiguracja jest stworzona do typowej pracy lub zabawy, takiej jak oglądanie filmów DVD na wbudowanym napędzie lub wideorozmowy z przyjaciółmi, wykonywane przy pomocy kamerki 720p. Dłuższa praca z tym sprzętem powinna być komfortowa nie tylko dzięki wygodnej klawiaturze z gładzikiem Precision Touchpad, ale też funkcji BluelightShield zmniejszającej ilość niebieskiego światła, co redukuje zmęczenie oczu. Laptop ma oczywiście system Windows 10 Home, zaś z 3-komorowym akumulatorem 3220 mAh waży łącznie 2,4 kg.

Lenovo IdeaPad 320

Lenovo IdeaPad 320 to sprzęt z nieco wyższej półki, oferowany w cenie poniżej 2500 zł. Model o dość prostym wzornictwie posiada na wyposażeniu matowy ekran 15,6 o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli. Wyświetlacz współpracuje z nowoczesnym układem zintegrowanym Intel HD 620 oraz kartą graficzną Nvidia GeForce 940 MX posiadającą 2 GB własnej pamięci. Połączenie go z siódmą generacją procesora Intel Core i3-7100U oraz 4 GB pamięci DDR4 sprawia, że laptop świetnie radzi sobie z wielozadaniowością, oferując wysoką wydajność w aplikacjach oraz grach komputerowych. Do przechowywania plików służy 256 GB dysk SSD, a jeśli mamy ich zbyt dużo, dzięki wbudowanej nagrywarce możemy je zarchiwizować na płytach DVD. Producent zadbał nie tylko o płynne wyświetlanie grafiki i wysoką jakość obrazu, ale także dźwięk. Jest on krystalicznie czysty za sprawą głośników z certyfikatem Dolby Audio. Model ten nie ma zainstalowanego systemu, zaś jego masa z 2-komorową baterią 4000 mAh, wynosi 2,2 kg.

Dell Inspiron 5570

Ostatnią propozycją w zestawieniu jest model Dell Inspiron 5570, którego zakupimy mając w kieszeni kwotę 2500 zł. W eleganckiej obudowie zainstalowano 15,6" matowy ekran Full HD, z którym współpracuje zintegrowany układ Intel HD Graphics 520 oraz karta graficzna AMD Radeon 530 z 2 GB pamięci GDDR5. Sercem produktu jest szósta generacja procesora Intel Core i3-6006U, połączona z 4 GB RAM DDR4, przy czym pamięć możemy rozszerzyć aż do 32 GB. Szybkie uruchomienie komputera oraz działanie aplikacji zapewnia nam natomiast 256 GB dysk SSD M.2, zaś instalowanie programów ułatwi wbudowana nagrywarka płyt DVD. Producent wykorzystał w nim także głośniki Waves MaxxAudio Pro, dzięki którym multimedia brzmią znacznie lepiej, zaś 3-komorowy akumulator 3500 mAh, zapewnia według producenta cały dzień pracy. Laptop dysponuje także systemem Windows 10 Home, zaś jego łączna masa to 2,2 kg.

GK5KY 4K8YH DELL Inspiron 13 7347 seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
4ICP5/42/61-2 LENOVO ThinkPad S230u seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
P706T 3.7V 0CJP3 TO1C DELL VENUE 7 T01C 3730 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
82-101606-01 Symbol Motorola MC9060 MC9090 MC9000 BTRY-MC90SAB00-01 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
R15D_8750SCUD 23-040272-10 Twinhead DuraBook D14 N14 S15 seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L13D3E31 LENOVO YOGA TABLET B8000 B8000-F 10" Bateria pasuje do następujących modeli laptopów

środa, 15 listopada 2017

notebook kontra komputer stacjonarny

Wybierając komputery do nowej firmy lub modernizując wyposażenie działającego już przedsiębiorstwa musimy podjąć decyzję, czy lepszy będzie zakup komputerów przenośnych czy też stacjonarnych. Zastanówmy się jakie cechy laptopów i komputerów stacjonarnych warto przy zakupach brać pod uwagę.
Może to już jest truizm, ale nigdy nie wolno zapominać o tym, że podczas wyboru komputera do firmy należy przede wszystkim określić, jakie będzie jego zastosowanie, a tym samym jaka powinna być jego wydajność – i to niezależni, czy planujemy zakup notebooka czy komputera stacjonarnego. Zupełnie inny sprzęt należy kupić dla osób zajmujących się typową pracą biurową a inny dla osób realizujących zadania wymagające od komputera dużej mocy obliczeniowej.

Przeznaczenie i możliwość dopasowania sprzętu

W większości wypadków, do zastosowań „biurowych” wystarczą komputery o przeciętnych osiągach. Nie potrzebne są tutaj wydajne karty graficzne lub duże pojemności pamięci i dysków twardych. Do tego typu zadań wystarczy zintegrowana karta graficzna, procesor z zegarem ok. 2,0 GHz i 4 GB pamięci RAM. Taka konfiguracja zapewni wystarczająco wydajne przetwarzanie większości biurowych danych oraz pozwoli na swobodne przeglądanie Internetu, zdjęć i odtwarzanie filmów lub prezentacji handlowych.
Niezbędną moc obliczeniową mają nawet przeciętne laptopy lub niedrogie komputery stacjonarne. O wyborze powinny decydować inne aspekty, takie jak mobilność, serwisowanie, czy potrzeba częstej modernizacji.
Osoby zajmujące się projektowaniem inżynierskim, grafiką, filmem lub przetwarzaniem dużych ilości danych potrzebują znacznie bardziej wydajnych komputerów o podzespołach dobranych do specyficznych wymagań. Dla jednych użytkowników ważniejsza będzie duża pamięć, a dla innych szybkie i pojemne dyski twarde czy specjalna karta graficzna. Dlatego też zazwyczaj niezbędne jest tutaj zastosowanie komputerów stacjonarnych, które łatwo można skonfigurować i dopasować do indywidualnych wymagań. Oczywiście, dobór odpowiedniego, dopasowanego dokładnie do potrzeb notebooka też jest możliwy, niemniej maszyna taka będzie zwykle znacznie droższa od jej stacjonarnego odpowiednika. Na mobilna maszynę warto się zdecydować wówczas, gdy specyfika wykonywanych zleceń wymaga częstych wyjazdów z komputerem i wykonywania dużej części prac poza siedzibą firmy.
Do laptopa podłączyć można bez problemu myszkę, klawiaturę oraz duży monitor. Dzięki temu praca z nim jest równie wygodna, jak ze zwykłym komputerem. Na dodatek powstaje w ten sposób dwumonitorowe stanowisko pracy, co dla wielu osób może być bardzo przydatne.
Z doświadczenia wielu osób wynika, że w pracach inżynierskich znacznie lepiej sprawdzają się komputery stacjonarne. Oprócz tego, są znacznie bardzie elastyczne w rozbudowie. W komputerze stacjonarnym bez problemu wymienić można w razie zwiększających się potrzeb profesjonalną kartę graficzną na bardziej wydajny model lub zainstalować dodatkowy sprzętowy akcelerator obliczeniowy.
Gdy o wyborze decyduje moc obliczeniowa
Wybieramy laptopa, gdy:
– praca nie wymagająca dużej mocy obliczeniowej (finanse, księgowość, analizy itp.);
– duża część pracy wykonywana jest poza siedzibą firmy.
Komputery stacjonarne wybieramy, gdy:
– potrzeba dużej mocy obliczeniowej i dużej pojemności dyskowej (grafika, CAD, 3D, wideo, itp.) przy zachowaniu rozsądnej ceny zakupu,
– wymagane jest zastosowanie specyficznych podzespołów (np. wydajne, profesjonalne karty graficzne, akceleratory obliczeniowe typu Nvidia Tesla).

Mobilność

Podstawową zaletą laptopów jest ich mobilność. Można ją wykorzystać nawet wówczas, gdy pracownicy pracują głównie w biurze. Łatwo bowiem można zmieniać aranżację biura, czy miejsca pracy pracowników. Dzięki temu możliwe staje się dopasowanie organizacji pracy do bieżących potrzeb. Znacznie łatwiej utrzymać też porządek na biurkach, na których nie będzie pojawiać  plątanina kabli, tak charakterystyczna dla komputerów stacjonarnych.
W niektórych firmach korzystających z pracowników zdalnych, poszczególne osoby nie są nawet przypisane do konkretnych biurek. Po przyjściu takiego zdalnego pracownika do biura siada on ze swoim laptopem tam, gdzie jest wolne miejsce. Przy korzystaniu z laptopów łatwiej też zmienić siedzibę firmy.
Komputery mobilne mają też jedną rzadko braną pod uwagę zaletę. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale są one firmowo wyposażone w zasilacz „UPS”. Jeśli w biurze nastąpi przerwa w dostawie prądu pracownicy nie stracą danych tak jak w wypadku stacjonarnych komputerów, do których rzadko w małych firmach dokupuje się bezprzerwowy zasilacz UPS.
Z kolei argument zdający przemawiać na korzyść komputerów stacjonarnych – zewnętrzny dobrej jakości monitor, pełnowymiarowa, ergonomiczna klawiatura i myszka, nie pozostaje też do końca w mocy. Do współczesnego notebooka bez problemu podłączyć można zewnętrzny monitor Full HD, klawiaturę i myszkę (używając np. wejść USB), skonfigurować go tak, aby zamknięcie klapy z ekranem nie wyłączało lub usypiało notebooka i pracować na nim tak, jakbyśmy pracowali z komputerem stacjonarnym.
Gdy decydująca jest mobilność lub funkcjonalność

Laptopa wybieramy, gdy:

- pracownicy muszą często podróżować;
- część prac wykonywana jest u klienta;
- pracownik pracuje zdalnie z domu;
- charakter pracy wymaga częstej reorganizacji biura;
- często zmieniana jest siedziba firmy;
- przydaje się dwumonitorowe stanowisko pracy.
Wybieramy komputer stacjonarny, gdy:
- pracownicy nie zmieniają miejsca pracy;
- zależy nam na większym bezpieczeństwie danych;
- cała praca wykonywana jest w siedzibie firmy.

Serwis i bezpieczeństwo

Niezwykle ważne dla działania przedsiębiorstwa jest sprawne usuwanie usterek w przypadku awarii oraz bezpieczeństwo i ochrona ważnych danych. Dla małych firm awaria laptopa to poważny problem. Należy go odesłać do serwisu, a naprawa może potrwać kilkanaście dni. Oznacza to również brak kontroli nad danymi w laptopie, co może wiązać się z ich utratą. Gdy laptop nie jest na gwarancji i oddajemy go do jakiegoś punktu serwisowego można jeszcze zażądać wymontowania dysku przed naprawą i zamontowania go przy odbiorze sprzętu.
Jeżeli korzystamy z gwarancji to musimy odesłać laptop do autoryzowanego serwisu, a tam dysk może zostać sformatowany i odtwarzany będzie pierwotny system. Laptop wraca więc bez danych, jakie były na nim zapisane.
Naprawa komputera stacjonarnego jest w tym wypadku dużo prostsza i zwykle można ją wykonać na miejscu w siedzibie firmy. Bez trudu można też z komputera usunąć dysk i oddać sprzęt do naprawy bez niego. Sam dysk można podłączyć do innego komputera i korzystać z danych jakie na nim zgromadzono. Dzięki temu są one też chronione przed dostaniem się w niepowołane ręce.
Również naprawa komputera stacjonarnego trwa zwykle krócej, zwłaszcza gdy nie jest objęty gwarancją. W punkcie serwisowym dużo łatwiej można dobrać podzespoły do wymiany i naprawa może trwać kilka godzin i niema potrzeby wysyłania go do centralnego serwisu, tak jak w wypadku notebooków.
Gdzy decydujący jest serwis i bezpieczeństwo

Laptopa wybieramy, gdy:

– gdy stworzony jest centralny system tworzenia kopii zapasowych danych;
– gdy na laptopach nie ma ważnych danych (np. praca z bazą danych w sieci);
– gdy ważne dane są na laptopach szyfrowane na osobnych dyskach twardych;
– gdy można pozwolić sobie na wyłączenie laptopa z pracy przez kilkanaście dni;
– gdy znamy serwis, w którym naprawią laptopa bez usuwania danych z dysku.
Komputer stacjonarny wybieramy, gdy:
– gdy ważne jest bezpieczeństwo danych;
– gdy kilkunastodniowa naprawa komputera jest dużym obciążeniem dla firmy;
– gdy naprawy komputerów wymagają wizyt w serwisie.
Rozważając zakup komputera stacjonarnego czy mobilnego należy wziąć pod uwagę jeszcze jeden aspekt – narażenie na kradzież. Notebook, z racji swojej mobilności jest znacznie bardziej podatny na zaginięcie. Pracownik może go stracić np. w środkach komunikacji miejskiej jadąc do pracy. Komputer stacjonarny nawet po włamaniu się złodziei do biura nie będzie się zaś cieszył dużym zainteresowaniem i rabusie bardzo często się nawet nim nie zainteresują. 

Modernizacja i rozbudowa

Nie jest tajemnicą, że modernizacja laptopów jest mocno utrudniona, kosztowna i mało efektywna. Zwykle można dołożyć jeden dysk twardy lub trochę pamięci. Po kilku latach może się zresztą okazać, że brakuje odpowiednich części. Na szczęście laptopy są teraz na tyle wydajne, że nie trzeba się przejmować rosnącymi wymaganiami programów biurowych czy analitycznych. Trzeba się jednak liczyć z tym, że po kilku latach, gdy notebook nie będzie już wystarczająco wydajny do postawionych przed nim zadań niezbędna stanie się jego wymiana na nowy model.

Z kolei komputery stacjonarne, ze względu na swoją modułowa budowę łatwo można modernizować  niedużym kosztem. Komputer taki może też „rosnąć” wraz z rosnącymi potrzebami firmy. Jest to ważne, gdy pecety wykorzystuje się do pracy z wymagającymi programami i co rok lub co 2 lata znacznie rośnie zapotrzebowanie na moc komputera. Łatwo jest wówczas wymienić procesor, dołożyć pamięć, czy dodać kolejny dysk twardy, aby sprostać nowym wymogom. Pociąga to za sobą wydatek będący niewielkim procentem kosztu nabycia nowego komputera. Stopniowo można więc wymieniać kolejne podzespoły nawet w wielu komputerach jednocześnie. Na dodatek bez trudu można wyposażyć taki komputer w układy i podzespoły, które nie istniały z chwilą jego zakupu.
Gdy o zakupie decydują możliwości rozbudowy
Laptopa wybieramy, gdy:

– gdy rozwój używanych programów nie wymaga stałej modernizacji sprzętu;
– gdy przewidujemy długi czas amortyzacji sprzętu.
Komputer stacjonarny wybieramy, gdy:
– gdy często pojawiają się nowe wersje programów o rosnących wymaganiach;
– gdy wykorzystujemy szybko rozwijające się urządzenia zewnętrzne;
– gdy przewidujemy szybko wzrost zapotrzebowania na możliwości komputerów.
Jak wspomniano na początku, trudno doradzić wybór konkretnego sprzętu nie wiedząc do jakich prac ma być wykorzystany. Można tylko uznać, że w sytuacji gdy stawia się przed nimi typowe, biurowe zadania w zupełności wystarczą do tego laptopy, które jednocześnie zapewnią większą mobilność pracownikom. Poza tym, jak wspomnieliśmy, bez trudu można do nich podpiąć duże monitory, klawiatury i myszki, dzięki czemu stają nie mniej wygodne w użyciu jak komputery stacjonarne.
Komputery stacjonarne sprawdzą się zaś wszędzie tam, gdzie ważna jest wszystkim duża wydajność przy zachowaniu rozsądnej ceny oraz łatwość modernizacji i rozbudowy komputera. Komputery stacjonarne sprawdzą się więc przy wszelkich pracach „technicznych”, w tym pracy z programami CAD czy PLM. Należy jednak pamiętać, że wymagają one jednak wówczas indywidualnego dopasowania podzespołów do potrzeb i poszczególnych rodzajów wykonywanych przez nie zadań.

czwartek, 19 października 2017

Microsoft zachwycony żywotnością baterii w laptopach ze Snapdragonem 835

Jeszcze w tym roku do sklepów mają trafić laptopy działające na Windowsie 10 i wyposażone w układ ARM Snapdragon 835. Coraz więcej wskazuje na to, że będę to idealne urządzenia dla osób szukających cichego notebooka o naprawdę długim czasie działania baterii. Tak sugerują najnowsze wypowiedzi Microsoftu.
Laptopy oparte na układzie Snapdragon zostały zapowiedziane przez Microsoft i Qualcomm pod koniec 2016 roku i już w grudniu tamta obietnica ma zostać zrealizowana. Pierwsze tego typu notebooki będą działać na Windowsie 10, a jeśli chodzi o procesor, to będzie to Snapdragon 835. Jest to flagowy układ ARM Qualcomma, który oczywiście najlepiej kojarzymy z rynku smartfonów. 835-tka jest używana np. w dostępnych na polskim rynku Xiaomi Mi 6 czy HTC U11. Początkowo na półki trafią laptopy HP, Lenovo czy Acera, a ich głównym wabikiem powinno być ciche działanie oraz wysoka żywotność baterii.
Wiemy już bowiem, iż laptopy oparte na Snapdragonie będą korzystać z pasywnego chłodzenia, a jeśli chodzi o działanie baterii, to oddajmy głos przedstawicielowi Microsoftu. "Nie mamy jeszcze konkretnych liczb, ale żywotność baterii jest naprawdę bardzo, ale to bardzo dobra. Mówiąc szczerze przekroczyła nasze oczekiwania. Sam codziennie korzystam z tych laptopów i nie nosze ze sobą ładowarki, bo używam jej może raz na kilka dni." Bateria o żywotności kilku dni brzmi świetnie, choć oczywiście sporo będzie zależeć od czynności, jakie będziemy wykonywać na takim notebooku. Qualcomm twierdzi, iż przy streamowaniu seriali i filmów z Netfliksa przy wykorzystaniu LTE laptop ze Snapdragonem będzie działać przez 28, 29 godzin. No cóż, czekamy zatem na grudzień, a przede wszystkim na ceny tych interesująco zapowiadających się urządzeń.

wtorek, 23 maja 2017

Huawei atakuje rynek laptopów: Trzy nowe Matebooki oficjalnie

Na dzisiejszej konferencji w Berlinie Huawei pokazało trzy nowe komputery, które nie tylko wyglądają atrakcyjnie, ale też mają przemyślaną konstrukcję i są wydajne. Czy Huawei poważnie zainteresowało się rynkiem komputerów osobistych? Czy zmieni układ sił i wyprze innego chińskiego giganta – Lenovo?
Na przestrzeni kilku lat Huawei udało się zwojować rynek smartfonów. Obecnie produkty tej firmy z powodzeniem konkurują z topowymi smartfonami Samsunga i sprzedają się lepiej niż telefony Sony, LG czy HTC. Recepta na sukces jest prosta - solidne urządzenie w rozsądnej cenie. Obecnie wyścig na rynku smartfonów wydaje się być zakończony, Huawei depcze po piętach Samsungowi, a urządzenia są doskonale dopracowane, choć ich cenom nieco już daleko do konkurencyjności sprzed kilku lat. Obawiając się pewnej stagnacji na rynku i dywersyfikując źródła dochodów chiński gigant postanowił wejść na rynek laptopów, na którym aktualnie dominuje inna chińska marka - Lenovo. Plan niezły, choć ryzykowny - przecież z europejskiego rynku wycofało się Sony z linią VAIO, zniknęły też bardzo dobre produkty Samsunga. Wszyscy pamiętamy też, że Huawei próbował już swoich sił na tym polu wypuszczając na rynek w tamtym roku całkiem udanego, ale niepozbawionego wad Matebooka. Trzeba jasno powiedzieć, że dzisiejsza premiera nie wynika z sukcesu rynkowego tego komputera. Zobaczmy jaki pomysł na biznes ma Huawei i czy faktycznie zaproponuje klientom dobry sprzęt za rozsądną cenę, czy też będą to topowe i drogie komputery.

Seria Matebook

Wszystkie wprowadzone dziś laptopy należą do serii Matebook, co oznacza, że zapoczątkowana przeszło rok temu linia komputerów osobistych ewoluuje i powiększa się o kolejne modele, które wyglądają bardzo dobrze. Wzrok przykuwają szczególnie bardzo wąskie ramki. Producent chwali się nimi podczas prezentacji i jest to w pełni uzasadnione - w końcu nadal większość sprzedawanych na rynku notebooków ma 1-2,5-centymetrowe, czarne i szpetne połacie plastiku wokół wyświetlaczy. Wydaje się, że Huawei przenosi część zdobytego doświadczenia przy projektowaniu smartfonów do świata notebooków i dobrze. Kolejnym takim przykładem są ładowarki - w wypadku Matebook E zastosowano ładowarkę dokładnie taką samą jak w smartfonach, wyposażoną w złącze USB typu C. Dwa mniejsze urządzenia wyposażono również w dwufunkcyjny czytnik linii papilarnych, który oprócz funkcji związanych z bezpieczeństwem pełni również rolę przycisku zasilającego. Huawei zadbało również o jakość dźwięku, nawiązało bowiem współpracę z Dolby Atmos. W tak cienkich komputerach bardzo trudno jest zrobić generujący dobrą jakość dźwięku system audio - Chińczycy twierdzą, że im się to udało. Trochę nieufnie podchodzimy do tej obietnicy, nie mieliśmy też okazji na premierze posłuchać jak grają przetworniki w nowych Matebookach, ale na pewno sprawdzimy to przy okazji testów. Dowiedzieliśmy się od przedstawicieli Huawei, że nowe produkty będą dostępne na polskim rynku już w czerwcu.

Matebook E

Matebook E to w rzeczywistości następca wprowadzonego na zeszłorocznych targach WMC urządzenia 2w1 Huawei Matebook. Zamysł się nie zmienił, Matebook E nadal jest tego typu urządzeniem, wyeliminowano natomiast oczywiste wady: ulepszono klawiaturę oraz magnetyczny uchwyt - teraz jest ona podłączana latwiejszym w użyciu 3-pinowym złączem. Zmiany doczekała się też krytykowana w poprzedniej wersji podstawka. Teraz jest ona przyczepiana do tylnej ścianki tabletu na mocny magnes i umożliwia bezstopniową regulację kąta nachylenia matrycy - to bardzo dobrze, bo dwa stopnie regulacji w Matebooku były zdecydowanie niewystarczające.
Nowy Matebook E ma 12-calowy, pracujący w rozdzielczości 2160x1440 pikseli ekran dotykowy, który jak zapewnia producent świeci bardzo mocno - 400 cd/m2 powinno bez problemu umożliwić pracę na zewnątrz. W zależności od wersji model ten może być wyposażony albo w dość słaby procesor Intel Core m3-7Y30 lub niskonapięciowy model Core i5-7Y54. Urządzenie w zależności od wersji ma pamięć SSD o pojemności od 128- do 512 GB oraz 4 lub 8 GB RAM. Na obudowie znajdziemy gniazdo USB typu C oraz gniazdo słuchawkowe:
Huawei Matebook E - specyfikacja:
  • Ekran: 12 cali, 2560x1440 px
  • Wymiary: 6,9 mm x 278,8 mm x 194,1 mm
  • Waga: 0,64 kg (bez klawiatury), 1,1 kg (z klawiaturą)
  • Procesor: Intel Core m3-7Y30 lub Intel Core i5-7Y54
  • Układ graficzny: Intel HD 615
  • Pamięć: SSD 128/256/512 GB, 4 GB lub 8 GB RAM

Matebook X

To całkiem nowa konstrukcja, zdecydowanie lifestyle'owa i bardzo dobrze prezentująca się, a to za sprawą doskonałe wyglądającego ekranu z minimalnymi ramkami (4,4 mm). Jak podaje producent wyświetlacz zajmuje aż 88% powierzchni. Konstrukcja jest lekka (1,05 kilograma) oraz bardzo smukła (12,5 mm). Co ważne, pomimo zastosowania procesorów z serii Intel Core, mamy tu całkiem bezgłośne (a więc pasywne) chłodzenie. W sprzedaży będą dwie wersje WT-W09 (Intel Core i5-7200U) oraz WT-W19 (Intel Core i7-7500U). Tak kompaktowa konstrukcja to spore wyzwanie dla ukladu chłodzącego, w stosowanych powszechnie rozwiązaniach, przy wytężonej pracy, procesor nie byłby w stanie utrzymać najwyższego taktowania. W tym modelu zastosowano jednak specjalną płytkę umieszczoną pod klawiaturą z materiału MEPCM, który absorbuje i odprowadza skutecznie ciepło - Huawei chwali się, że to kosmiczna technologia, na razie trudno więc oszacować jego działanie. Ekran Matebooka X ma przekątną 13- cali i działa z rozdzielczością 2160x1440 pikseli. Nie jest dotykowy. Urządzenie ma oczywiście dysk SSD o pojemności 256 lub 512 GB i 4 lub 8 GB pamięci RAM. Na wyposażeniu są dwa porty USB-C oraz dwufunkcyjny czytnik linii papilarnych. W komplecie jest też adapter, który pozwala rozszerzyć dostępne gniazda. Sporo uwagi poświęcono systemowi głośników Dolby Atmos - to jak one brzmią postaramy się niedługo sprawdzić.
Producent podaje, że laptop działa 10 godzin na baterii przy założeniu, że jasność jest ustawiona na 15 procent (to zbyt mało) oraz odtwarzane jest wideo 4k. Samo osiągnięcie jest godne pochwały, jednak należy to sprawdzić w testach.
Huawei Matebook X - specyfikacja:
  • Ekran: 13 cali, 2560x1440 px
  • Wymiary: 12,5 mm x 286 mm x 211 mm
  • Waga: 1,05 kg
  • Procesor: Intel Core i5-7200U lub Intel Core i7-7500U
  • Układ graficzny: Intel HD 620
  • Pamięć: SSD 256/512 GB, 4 GB lub 8 GB RAM

Matebook D

Model z oznaczeniem D to typowy, uniwersalny laptop, który powinien dobrze sprawdzić się zarówno w zastosowaniach biurowych, jak i multimedialnych. Jest zdecydowanie mniej life-stylowym urządzeniem, grubszym (2,4 cm) i większym (15,6 cala) od dwóch pozostałych urządzeń. Sercem Matebooka D jest procesor Intel Core i5 lub i7 z najnowszej, siódmej generacji. Niestety nie jest to urządzenie dla graczy, pomimo, że będzie również wersja z niezależną kartą graficzną GeForce 940MX.Podobnie jak dwa pozostałe modele także i Matebook D wyróżnia się wąskimi ramkami,  choć w tym wypadku ekran zajmuje 83 procent powierzchni. Wąskie ramki owszem, mogą przyciągnąć uwagę kupujących, dobrej jakości dźwięk także może być kartą przetargową, jednak aby konkurować z bliźniaczymi konfiguracjami od innych producentów, Huawei musi zaproponować atrakcyjną cenę na ten model - alternatyw w tym wypadku jest bowiem sporo.
Huawei Matebook D - specyfikacja:
  • Ekran: 15,6 cali, 1920x1080 px
  • Wymiary: 16,9 mm x 358 mm x 239 mm
  • Waga: 1,9 kg
  • Procesor: Intel Core i5 lub Intel Core i7 siódmej generacji
  • Układ graficzny: Intel HD 620 lub Nvidia GeForce 940M
  • Pamięć:  4 GB+500 GB HDD; 8 GB+1 TB HDD ; 8 GB+256 GB SSD ; 4 GB/8 GB+128 GB SSD+500 GB HDD ; 8 GB+128 GB SSD+1 TB HDD; 16 GB+128 GB SSD+1 TB HDD

Ceny i dostępność

Notebooki z serii Huawei Matebook będą dostępne na polskim rynku na początku czerwca - to dobra informacja, nieco gorszą jest informacja o cenach. Matebooki są drogie, jak się można było spodziewać najtańszym modelem jest Matebook D. Okazuje się więc, że Huawei wcale nie zamierza konkurować z Lenovo, raczej z komputerami przenośnymi Apple, podczas prezentacji wielokrotnie porównywano Matebooki właśnie do Macbooków. Poniżej przykładowe ceny podane w euro:
Huawei Matebook X
i5/8GB/256GB SSD - 1399 euro
i5/8GB/512GB SSD - 1599 euro
i7/8GB/512GB SSD - 1699 euro
Huawei Matebook E
m3/4GB/128GB SSD - 999 euro
i5/4GB/256GB SSD - 1199 euro
i5/8GB/256GB SSD - 1299 euro
Huawei Matebook D
i5/8GB/1TB HDD/NV 940MX - 799 euro
i5/8GB/128GB SSD+1TB HDD/NV 940MX - 899 euro
i7/8GB/128GB SSD+1TB HDD/NV 940MX - 999 euro