Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Windows 10 S. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Windows 10 S. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 marca 2018

Windows 10 z kontrowersyjnym trybem S dopiero w 2019 roku

Windows 10 Spring Creators Update zostanie udostępniony już za kilka tygodni, ale nie wniesie funkcji, która budzi pewne kontrowersje. Mowa o S Mode, który domyślnie ma pozwolić na instalowanie aplikacji tylko z poziomu Sklepu Microsoftu. Gigant z Redmond planuje wprowadzić te zmiany dopiero w przyszłym roku.
Aktualizacja: Microsoft wyjaśnił, że przejście z Windows 10 S na dowolną inną wersję będzie zawsze bezpłatne. Niezależnie od tego, czy będzie to opcja Home lub Pro.
Microsoft finalizuje prace nad Windows 10 Spring Creators Update. Okazuje się jednak, że ta aktualizacja dla "dziesiątki" nie wprowadzi jeszcze kontrowersyjnego S Mode. Ten sprawi, że domyślnie aplikacje będą mogły być instalowane tylko z poziomu Sklepu Microsoftu. Co nie zmienia faktu, że takie rozwiązanie z czasem zostanie wdrożone.
Joe Belfiore z Microsoftu wyjaśnia, że S Mode zostanie wprowadzony do Windows 10, ale nastąpi to dopiero w przyszłym roku. Dokładnego terminu nie podano, ale zapewne takie rozwiązanie zostanie wdrożone wraz z jedną z dużych aktualizacji dla okienek. Czy to jednak będzie stanowić problem? Być może nie.
Windows 10 w trybie S ma działać domyślnie, ale w każdej chwili będzie można to wyłączyć. Stosowny przełącznik sprawi, że ograniczenia zostaną zdjęte i każdy będzie mógł z powodzeniem zainstalować dowolne programy, które nie pochodzą ze Sklepu Microsoftu. Warto jednak zauważyć, że prawdopodobnie zmianę za darmo będzie można wprowadzić tylko przechodząc na Windows 10 Home, ale na Pro już nie. W przypadku drugiej wersji systemu być może będzie to wiązało się z opłatą, co jeszcze wymaga potwierdzenia.
Jeśli planujecie przesiadkę na "dziesiątkę", to pamiętajcie, że system znajdziecie w polskich sklepach zarówno w opcji Home , jak i Pro .

45N1702 45N1703 Lenovo ThinkPad New X1 Carbon 14 seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
H6T9R RV8MP 44wh Dell Latitude XT3 Tablet PC Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
H6T9R 1NP0F 37HGH 76wh Dell Latitude XT3 Tablet PC Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
A32N1331 ASUS 450 E451 E551 PU450 PU451 PU550 PU551 PRO450 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
R15D_8750SCUD 23-040272-10 Twinhead DuraBook D14 N14 S15 seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
G750JH-DB71 ADP-230EB_T Delta 230W Cord/ładowarka do laptopa ASUS G750JH-DB71,ADP-230EB T,Gaming Laprtop Zasilacze do laptopów
VGP-AC19V46 VGP-AC19V45 Sony VAIO PCG-1/7/8/9 seria 19.5V 6.2A AC/DC zasilacz+Cord Zasilacze do laptopów

wtorek, 12 grudnia 2017

Tak, będą szybsze notebooki z procesorami ARM. Qualcomm wyjaśnił, dlaczego musimy poczekać

Tego samego dnia, gdy zapowiedziano pierwsze komputery z procesorami Snapdragon 835, zapowiedziano też procesor nowszej generacji. Wiemy, dlaczego nie trafił do oferowanych teraz pecetów. I kiedy to nastąpi.
Jest jedna rzecz, która szczególnie nie przypadła mi do gustu podczas wczorajszej prezentacji pierwszych laptopów z Windows 10 na procesorach ARM. W zasadzie tego samego dnia zapowiedziano dwie rzeczy: rewolucyjne komputery ze Snapdragonem 835 na pokładzie i rewolucyjny układ Snapdragon 845. Na pewno zaczynacie rozumieć, do czego zmierzam: Qualcomm pokazał nowe komputery, a chwilę potem ogłosił je przestarzałymi.
Niestety jest o co drzeć koty. Wydajność pierwszych smartbooków z Windows 10 na pokładzie pozostawia sporo do życzenia. Dziennikarze, którzy mieli okazję z nimi obcować, oceniają ich moc na poziomie komputerów z Core m3 lub z serii Y. Nie jest jeszcze jasne, jak dokładnie zwiększyłaby się wydajność tych urządzeń, gdyby na pokładzie miały Snapdragona 845. Bez wątpienia jednak każdy przyrost wydajności jest tu mile widziany.
Konferencja Qualcommu jednak trwa nadal. A firma w końcu zapewnia odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Notebooki z procesorami Snapdragon 845 pojawią się w przyszłym roku.

Jednym z nich prawdopodobnie będzie nowy Surface. Windows 10 został dostosowany do obsługi Snapdragona 835, ponieważ gdy Qualcomm i Microsoft nawiązały współpracę, istniały dopiero wczesne projekty nowszego procesora. To, oraz skomplikowany proces wprowadzania nowych PC na rynek spowodowały, że nie było szans na wprowadzenie na czas komputerów z nowszym układem.
Jest jednak jeszcze jedna interesująca sprawa, która wpłynęła na obecną sytuację.
Snapdragon 835, który jest instalowany w komputerach PC, nie jest tym samym układem scalonym, który jest montowany w telefonach i tabletach. Qualcomm zmodyfikował pecetowy układ – jest on taktowany z wyższą częstotliwością i ma specjalnie zaprojektowany moduł do obsługi Wi-Fi.
Firma dopiero teraz, przy opracowywaniu układu Snapdragon 845, prowadziła równoległe prace nad jego pecetową i ultramobilną wersją. To oznacza, że więcej takich opóźnień nie będzie. A komputery ze Snapdragonami 845 pojawią się, mniej więcej, w tym samym momencie, co telefony z tymi procesorami.

Nie wszystkie komputery będą miały Windows 10 S na pokładzie. A to nie koniec dobrych wieści.

Windows 10 S to system pełen kompromisów. Poświęca elastyczność i otwartość na rzecz stabilności, bezawaryjności i bezpieczeństwa. Nie wszystkim to odpowiada, i choć do końca roku trwa promocja na możliwość bezpłatnego przejścia do Windows 10 Pro, to ta promocja przecież jest ograniczona czasowo.
Nie ma jednak żadnego wymogu, by komputery te były sprzedawane z Windows 10 S, przynajmniej nie ze strony Microsoftu. Zaprezentowane do tej pory mają preinstalowaną Eskę na pokładzie, bo… tak jest taniej. Licencje na edycje Home i Pro są droższe, a Microsoft zapewnia partnerom dodatkowe korzyści – nie jest jasne jakie – jeśli ci zdecydują się na preinstalowanie Windows 10 S. Możemy więc spodziewać się smartbooków z ARM z innymi wersjami Windows 10 w przyszłości.
Co więcej, Qualcomm zdradził, że osoby, które kupią w przyszłym roku notebooka z procesorem Snapdragon i Windows 10 S na pokładzie, będą mogły nadal bezpłatnie przejść na Windows 10 Pro, jeśli sobie tego zażyczą. Nie jest jednak jasne, czy promocja została wydłużona tylko dla tych rodzajów urządzeń, czy też Microsoft ogólnie ją rozszerza na wszystkie komputery PC.

Notebooki z Windows 10 ARM „i nie tylko”.

Widzieliśmy na razie dwa urządzenia z Windows 10 i ARM na pokładzie. Dwa laptopy, od HP i Asusa. Na tym jednak oferta się nie kończy. Wiemy przecież, że pozostali partnerzy OEM również zaprezentują swoje konstrukcje. Co więcej, mają to być „różne formy urządzeń”. Należy się więc spodziewać nie tylko klasycznych laptopów, ale też i urządzeń hybrydowych. Desktopy nie są w planach i trudno akurat się temu dziwić.
Urządzenia te mają być zaprezentowane przez partnerów na targach CES 2018, które odbędą się już w styczniu. Czekamy więc cierpliwie. Choć jest niestety wysoce wątpliwe, byśmy już na tych targach zobaczyli urządzenia z nowszym, szybszym Snapdragonem 845.

wtorek, 26 września 2017

Microsoft: Sprzęty z Windows 10 S także dla przedsiębiorstw

Podczas tegorocznej konferencji Ignite Microsoft pochwalił się kilkoma rzeczami dotyczącymi ich oprogramowania. Jedną z takich spraw jest kwestia systemu Windows 10 S. Pierwotnie miał być on przeznaczony do edukacji, teraz jednak Microsoft zmienia nieco zdanie i zamierza wdrażać sprzęty z tym OS także w sektorze biznesowym.
Microsoft ogłosił Windows 10 S w maju bieżącego roku i cała inicjatywa miała być kierowana głównie do sektora edukacyjnego. Obiecano przede wszystkim zmniejszenie czasu na ustawienie sprzętów z Windowsem tak, by można je było instalować z pendrive'a. Teraz jednak wygląda na to, że plany Microsoftu nieco się zmieniły.
Firma zamierza wdrażać swój system nie tylko w sektorze edukacyjnym, lecz także biznesowym. Chodzi zwłaszcza o klientów, którzy korzystają z Microsoft 365, czyli np. pakietu Office. Podczas konferencji Ignite firma ogłosiła, że powstanie cała seria urządzeń z Windows 10 S, które będą produkowane przez HP, Lenovo oraz Fujitsu. Sprzęty mają kosztować od 285 dolarów w górę.
Nowe komputery mają uprościć zarządzanie urządzeniami, redukcję kosztów posiadania takich sprzętów i pozwolić na łatwiejsze korzystanie z urządzeń tego typu. Sprzęty mają być dostępne na rynku jeszcze w tym roku. Czy takie sprzęty sprawdzą się w sektorze przedsiębiorstw? Nie wiadomo. Warto pamiętać, że Windows 10 S uruchamia tylko aplikacje, które pochodzą ze Sklepu Windows, więc może stać się to niemałym problemem w przypadku firm, które mają jakieś swoje oprogramowanie.

czwartek, 7 września 2017

Microsoft wydłuża okres na darmowe przejście z Windows 10 S do Pro

Jeśli macie urządzenie z systemem Windows 10 S lub dopiero planujecie zakup takiej maszyny, to mamy dobre wieści. Microsoft wydłużył okres przejścia, kiedy to "okienka" z dostępem do aplikacji jedynie ze Sklepu Windows można przekonwertować za darmo do Windows 10 Pro.
Windows 10 S zadebiutował wraz z Surface Laptopem, którego znajdziecie w naszych sklepach. Wtedy gigant z Redmond przekazał, że system ten będzie można przekonwertować za darmo do pełnej wersji Windows 10 Pro. Niestety, wyłącznie do końca tego roku. Teraz to uległo zmianie.
Microsoft postanowił wydłużyć okres, który pozwala na darmowe przejście z Windows 10 S do Pro. Według nowych zasad można będzie to zrobić do 31 marca 2018 roku. Potem, niestety, taka zmiana oprogramowania ma wiązać się z opłatą w wysokości 49 dolarów.
Windows 10 S został stworzony po to, aby zapewnić lepsze bezpieczeństwo oraz konkurencję dla Chromebooków z Chrome OS. System pozwala tylko na instalowanie aplikacji ze Sklepu Windows. Klasyczne programy Win32 tutaj nie działają. Dlatego cieszy, że użytkownicy będą jednak mogli zdecydować się na darmową wersję Pro przez dłuższy czas. Pamiętajmy również, że powrót do Windows 10 S też będzie możliwy, ale to wymaga czystej instalacji systemu z obrazu recovery.

niedziela, 18 czerwca 2017

Microsoft wprowadza Office do Sklepu Windows

Od dziś pakiet Microsoft Office dostępny jest w Sklepie Windows. Gigant z Redmond umieścił tam te programy głównie ze względu na użytkowników urządzeń z Windows 10 S, które również właśnie debiutują na rynku. Office dostępny w Sklepie Windows można wygodnie pobrać, ale ta wersja pakietu stawia pewne ograniczenia.
Microsoft Office, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dziś trafia do Sklepu Windows. W ten sposób w wygodny sposób można pobrać aplikacje Word, Excel i PowerPoint oraz Outlook, Access i Publisher. Wyjątkiem jest OneNote, bo w tym przypadku nie jest to ta sama aplikacja desktopowa.
Microsoft wprowadził Office do Sklepu Windows głównie z myślą o systemie Windows 10 S, który normalnie nie pozwala instalować aplikacji desktopowych, a tylko te ze sklepu. Pierwsze urządzenia z Windows 10 S właśnie debiutują na rynku i firma musi jakoś zapewnić dostęp klientom do własnego pakietu.
Niestety, to rozwiązanie ma także pewne ograniczenia. Microsoft Office instalowany z poziomu Sklepu Windows to zawsze programy 32-bitowe. Te w wersji 64-bitowej nie są w ten sposób dostępne. Poza tym aplikacje ze sklepu nie zapewniają zgodności z dodatkami COM.

środa, 3 maja 2017

Surface Laptop z Windows 10 S zaprezentowany

Microsoft zaprezentował światu notebooka Surface Laptop, który będzie dostępny w sprzedaży w czerwcu. Urządzenie ma całkiem ciekawe wzornictwo i wyróżnia 13,5-calowym ekranem PixelSense. Surface Laptop pracuje pod kontrolą nowego systemu Windows 10 S, ale nie jest pozbawiony wad. Microsoft zapomniał m.in. o USB C.
W trakcie wczorajszej konferencji Microsoft zaprezentował notebooka Surface Laptop. Urządzenie jest dostępne w przedsprzedaży w cenie od 999 dolarów. Wszystkie ceny i konfiguracje znajdziecie poniżej.

Surface Laptop - konfiguracje i ceny

  • z Intel Core i5, 4 GB RAM i 128 GB miejsca na dane - 999 dolarów
  • z Intel Core i5, 8 GB RAM i 256 GB miejsca na dane - 1299 dolarów
  • z Intel Core i7, 8 GB RAM i 256 GB miejsca na dane - 1599 dolarów
  • z Intel Core i7, 16 GB RAM i 512 GB miejsca na dane - 2199 dolarów
Laptop jest już dostępny w przedsprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Realizacja zamówień rozpocznie się w połowie czerwca (z wyjątkiem modelu z 16 GB RAM, który będzie dostępny w połowie sierpnia). Microsoft rozważa także model z dyskiem 1 TB, ale jego cena nie jest znana.
Surface Laptop ma 13,5-calowy ekran PixelSense o rozdzielczości 2256 x 1504 pikseli, z którym można pracować z użyciem palców i piórka Surface Pen. Laptop ma procesor Intel Core i5 lub i7 7. generacji, wspomniane 4, 8 lub 16 GB pamięci RAM i dysk SSD o pojemności do 512 GB. Komputer zamknięto w bardzo cienkiej obudowie o grubości 14,5 mm, ale pod nią i tak znalazło się miejsce dla pojemnej baterii, która ma pozwolić na 14,5 h odtwarzania wideo.
Surface Laptop nie pozwala jednak na odchylenie klawiatury o chociażby 180 stopni, co przy ekranie dotykowym byłoby mile widziane. Poza tym Microsoft zapomniał o nowoczesnym złączu USB C. Laptop pracuje pod kontrolą systemu Windows 10 S z bezpłatną aktualizacją do Windows 10 Pro do końca tego roku. Poza tym w zestawie znajdzie się roczna subskrypcja Office 365 Personal. Dokładne dane techniczne poniżej.

Surface Laptop - dane techniczne

  • 13,5-calowy ekran dotykowy PixelSense o rozdzielczości 2256 x 1504 pikseli ze szkłem Gorilla Glass 3
  • procesor Intel Core i5 lub i7 7. generacji
  • GPU Intel HD Graphics 620 lub Intel Iris Plus Graphics 640
  • 4, 8 lub 16 GB pamięci RAM
  • 128, 256 lub 512 GB miejsca na dane
  • czytnik kart pamięci
  • kamerka HD do wideorozmów
  • Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 4.0 LE
  • bateria zapewniająca do 14,5 h odtwarzania wideo
  • złącza USB 3.0 i Mini DisplayPort
  • moduł TPM
  • 308 x 223 x 14,5 mm
  • 1,25 kg
  • Windows 10 S

niedziela, 23 kwietnia 2017

Windows 10 Cloud to system, którym Microsoft powalczy z Chromebookami

Microsoft zamierza zaprezentować na początku maja nowy system operacyjny - Windows 10 Cloud. Z informacji, które uzyskał Windows Central wynika, że nowy system będzie dostępny na urządzeniach z niższej półki cenowej. Microsoft będzie chciał w ten sposób powalczyć z Chromebookami w sektorze edukacji.
Nie od dziś wiemy, że Microsoft przygotowuje się do premiery nowej wersji "dziesiątki". Windows 10 Cloud zostanie pokazany już 2 maja. Tymczasem Windows Central uzyskał nowe informacje na temat tego oprogramowania.
Microsoft wraz z Windows 10 Cloud chce powalczyć o klientów przede wszystkim w sektorze edukacji, gdzie Chromebooki bardzo się umocniły. Z informacji ujawnionych przez Futuresource wynika, że komputery z Chrome OS stanowiły aż 58% wszystkich maszyn dostarczonych w zeszłym roku w sektorze edukacji K12. Komputery z Windows miały tu znacznie mniejszy udział na poziomie zaledwie 22%.
Poniżej widzimy informacje o minimalnych wymaganiach sprzętowych, które ma stawiać Windows 10 Cloud. System będzie można zainstalować na urządzeniach z 4-rdzeniowym procesorem Celeron lub lepszym, co najmniej 4 GB pamięci RAM czy pamięcią flash o pojemności 32 GB (64 GB dla 64-bitowej wersji systemu).
Windows 10 Cloud może tak naprawdę zadebiutować pod nazwą Windows 10 S, ale to na razie nie zostało potwierdzone. Wszystko wyjaśni się 2 maja, bo wtedy odbędzie się konferencja Microsoftu. Wtedy też pewnie poznamy pierwsze laptopy partnerów firmy z nowym systemem.